piątek, 22 września 2017

Huśtawka

Dzisiaj przychodzę do Was z zaległą sesją z sierpnia, którą w prawdzie obrobiłam już jakiś czas temu, ale na blogu ma swój debiut dopiero dzisiaj! :) 
Wiele się działo przez ostatnie miesiące, zdążyłam zorganizować, wziąć ślub i zmienić nazwisko :)))
Ale fotograficznie zostaje panieńskie, bo jakże mogłoby być inaczej <3

Duetowa sesja naszych loczków od dawna była w planach!
Od ostatnich jesiennych spotkań z dziewczynami, kiedy to jednego dnia fotografowałam i jedną i drugą, ale w oddzielnych sesjach, przyszło mi do głowy, że ekstra wyglądałyby razem w duecie. No i w końcu udało nam się spotkać, chociaż mieliśmy robić wiosenną sesje, widziałam ją w sadzie!, to jak zwykle Pan Bóg uśmiał się z naszych planów i wszystko wyglądalo totalnie inaczej! :)

Potem naszedł mnie pomysł z huśtawką, dlatego była huśtawka :D Pamiętajcie, że najważniejsze jest dążenie do celów, które sobie obieramy :D W prawdzie ja w tym roku miałam malutko takich celi (celów? :P), ale najważniejsze są <333

Spotkanie z dziewczynami było oczywiście fantastyczne, ekipa zgrana, jak zwykle brnęła do najlepszych efektów, Gosia z Grzesiem standardowo kreatywni i uśmiechnięci, a Emilka poczarowała pędzlami. Najbardziej, co uwielbiam fotograficznie w ostatnim czasie, że mam taką stałą, uśmiechniętą, zwartą i gotową ekipę do fotograficznej pracy, fajnie, że możemy tak się uzupełniać.

Minusami naszej ostatniej pracy są komary, komarzyska i wszystko co kąsa, na duetowej sesji Martynki i Klaudii zostaliśmy POŻRENI przez wszelkie stworzenia. Wróciłam z nogami opuchniętymi od ugryzień, ale cóż, takie warunki! :D 

Póki co narazie mam przerwę od zdjęć (która naprawdę dobrze na mnie wpływa), choć nadchodzi już jesień, czyli moja ulubiona zdjęciowa pora roku! Napewno jej nie ominę! Trzymajcie więc kciuki za wszystkie plany i oczywiście za pogodę! :D 




Pozują: Martynka & Klaudia <333



Wystrój huśtawki: Małgorzata Pawłowska InFloral



Pomoc: Grzegorz Pawłowski



























Backstage ➡➡➡ 









 






Zdjęcia: Katarzyna Banaszek
https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

środa, 2 sierpnia 2017

Motylek



Dawno mnie tu nie było, więc czas nadrobić zaległości! :)
Trzy sesje czekają na obrobienie i na publikacje na moim blogu, cóż, mam nadzieje, że kroczek po kroczku będę dążyć do tego, by skończyć każdy z tych tematów :)

Tymczasem dzisiaj na bloga ląduje sesja motylka, którą planowaliśmy już naprawdę długi czas :) Głównym wyznacznikiem naszej sesji było miejsce, gdzie będzie dużo fioletu - chcieliśmy iść w końcu w inny kolor niż róż, dlatego padło na fiolet, nie tylko z miejscem, ale też ze stylizacją i dodatkami. Było naprawdę ciężko odnaleźć pole, gdzie rosło by coś fioletowego, jednak gdy pracujesz z Małgosią i Grześkiem takie problemy stają się śmieszne i łatwe do przeskoczenia. 

Oczywiście znaleźli! Piękne pole facelii! :) 
(notabene, uwielbiam w nich jeszcze to, że znają nazwę każdej roślinki na świecie! :D)

Zanim udało nam się spotkać oczywiście wcześniej wspomniana facelia nie nadawała się już do zdjęć, ale już tego samego dnia Małgosia i Grześ oczywiście znaleźli kolejne pole z tą rośliną. Mistrzowie, dosłownie mistrzowie!

Wszystko poszło super! :) Pomimo dużego deszczu, który złapał nas po makijażu w drodze na sesje, potem było cudowne słoneczko, które od początku było naszym małym pragnieniem do tej serii! Wspaniale komponowało się z facelią, ze skrzydłami oraz z bańkami! 
No właśnie BAŃKI! Ostatnio robiły nam robotę na każdej sesji! Magiczne urządzenie, które mieli Gosia z Grzesiem cudownie pasowało tego dnia do magicznego motylka, którym była Kasia. Warunki do zdjęć mieliśmy więc obłędne! 
Ale nigdy nic nie może być perfekcyjne - tego dnia dosłownie zjadły nas komary! Wieki nie widziałam aż tylu komarów na raz, rządnych jedynego mięsa, które miały na oku, czyli właśnie nas! Wróciłam do domu spuchnięta, pogryziona nawet na twarzy. Nawet Bross i Off nie dawały rady!

No cóż, jakaś pamiątka po sesji musi być :P 

A tymczasem zapraszam Was do oglądania efektów naszej motylkowo-komarowej sesji (:P) i zdjęć zza kulis, których naprawdę dużo udało się pstryknąć! :)











Bańki/pomoc: Grzegorz Pawłowski








Pozuje: Kasia Korab





Backstage ➡➡➡ 














Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography