środa, 25 maja 2016

Bzy #1

Kolejna sesja z Krakowa nareszcie gotowa! Przez całe zamieszanie z moją chorobą mam spore zaległości z obrabianiem zdjęć i z tego powodu jest mi bardzo przykro! Jednak wszyscy wykazują się ogromną wyrozumiałością oraz cierpliwością za co bardzo dziękuję!
Zdjęcia z Kasią przebiegły w świetnej, wesołej atmosferze. Kasia należy do grupy osób, które bardzo przejmują się każdym detalem sesji, o wszystko się martwią i starają się dopilnować każdego szczegółu. Przejmowała się nawet tym, czy poradzi sobie z pozowaniem, mimo, że miała już pewne doświadczenie z pozowaniem przed obiektywem! :) Generalnie przyzwyczaiłam się już do takiego gadania i wiem, że gdy ktoś tak mówi, to napewno sobie poradzi! :D Tak też było z Kasią, która już od pierwszego zdjęcia wspaniale zachowywała się przed obiektywem! Jej wspaniała sensualna uroda zawładnęła moim obiektywem, a już szczególnie jej cudowne, duże usta, które od razu mi zaimponowały i zdecydowanie są wielkim atutem Kasi. Makijaż, który widzicie na naszych zdjęciach wykonała Kasia Tyrka, najbardziej podobał mi się cudowny kolor szminki, który Kasia dobrała do tych zdjęć! Przy sesji pomagała nam przyjaciółka mojej Kasi modelki, Asia, która też jest fotografem, zrobiła nam dużo zdjęć z backstage'u oraz bardzo dużo pomagała podczas sesji! Bardzo za to dziękuję, Asiu! <3 I oczywiście moim dwóm Kasiom za wspólnie uzyskane efekty i za całą przyjemną sesję! To był świetny czas! :)
Miejsce, które widzicie na naszych zdjęciach napewno należy do bardzo wyjątkowych, a wpadła na nie Kasia, która nawet na kilka dni przed sesją pojechała na "rozpoznanie" terenu. Motyw bzów nigdy mnie nie interesował i nie był mi bliski, ale w tym roku moim celem jest łapanie w kadry typowo kwiatowych motywów, dlatego widzicie bzy, a kolejny post z tymi pięknymi kwiatami już wkrótce z następnej sesji z Krakowa z równie wspaniałą ekipą! Poza bzami złapałyśmy jeszcze bluszcz oraz niezapominajki i inne kwiatuszki! Miejsce było tak bajkowe, że gdyby czas na to pozwolił napewno spędziłybyśmy tam dodatkowe dwie godziny, Cóż.. może następnym razem :)




Modelka: Kasia Braś







Pomoc/backstage: Joanna Janczur Fotografia
  







 Backstage musi być! :)








Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

niedziela, 22 maja 2016

Magnolia #3

Nareszcie w pełni wymarzona sesja z magnoliami wykonana! Ależ się cieszę z tego powodu!!! To miejsce chodziło za mną taki szmat czasu, zdarzyło się nawet, że robiłam już tam zdjęcia, ale totalnie nie mogłam wtedy trafić na to morze magnolii! Ale że należę do upartych osób, które dążą do celu postanowiłam spróbować jeszcze raz! I w końcu się udało :) Tak właśnie zawsze chciałam pokazać piękno magnolii - ich cudowne barwy (jedne z moich ukochanych kolorów), ich naturalne piękno i zdecydowaną wyjątkowość na tle innych wiosennych kwiatów. Smutne w magnoliach jest to, że tak szybko przekwitają i tak krótko można cieszyć się ich pięknem. Jednocześnie właśnie to jest ich wielkim atutem! Trzeba łapać w kadry póki są takie cudowne! Właściwie na szybko zdecydowałam, że chciałabym spróbować jeszcze raz pojechać w to magiczne miejsce, dlatego stanęło przede mną pytanie: jaką wziąć modelkę, która mogłaby umówić się ze mną na taką spontaniczną sesję? Szczęście, że jakiś czas wcześniej napisałam do Marty w sprawie współpracy! Postanowiłam napisać czy może mogłaby już pojutrze! :P Na szczęście mogła! Z samego rana w dniu naszej sesji miałyśmy z Martą przygodę, która sprawiłaby, że nasza sesja nie doszłaby do skutku.. ale ponownie mój upór doprowadził do tego, że udało nam się spotkać :) Bo gdy otworzyłam rano okno i zobaczyłam tą wspaniałą pogodę.. no nie wyobrażałam sobie tak łatwo odpuścić! Marta okazała się być fantastyczną, wesołą osobą, z którą od razu złapałam świetny kontakt i przy której zdjęcia robiły się same! Jestem pod wrażeniem jej cudownych włosów, które zdecydowanie najbardziej mnie inspirowały. Grzechem byłoby, gdybym nie wspomniała o autorce cudownej sukni, którą widzicie na naszych zdjęciach - Justynie Pawłowskiej, która wyposażyła mnie w piękne kreacje do sesji zdjęciowych! No i oczywiście ogromną pomoc otrzymałam od mojego chłopaka, Piotrka (love You!). Ponownie miałam wspaniałą zdjęciową ekipę, ahhh!





Suknia: Justyna Pawłowska - Nocturne fairytales





Modelka: Marta Biała





Backstage :)





Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

środa, 18 maja 2016

Magda

Dzisiaj wrzucam na bloga nowiutką sesję z Krakowa, jedną z pierwszych jakie udało mi się obrobić po powrocie! Generalnie długa kolejka zdjęć czeka na obrobienie, ale nie ma co narzekać, tylko cieszyć się, że czuję natchnienie, a przede wszystkim, że mam z kim tworzyć! Magda nieśmiało napisała do mnie w sprawie współpracy, którą oczywiście z ochotą podjęłam. Od początku współpraca z Magdą była bezproblemowa, wiedziała, czego chce, a ja delikatnie podpowiadałam jej co mogłoby być fajne i dzięki tym moim małym podpowiedziom miałyśmy do zdjęć cudowną kreację autorstwa Małgosi Chary, z którą już naprawdę wieki nie miałam przyjemności pracować. Gosia wysłała dla Magdy jeden ze swoich najnowszych projektów, który zdecydowanie od razu nam się spodobał, jest naprawdę nietuzinkowy! Przy sesji pomagała nam również Patrycja, która wykonała wspaniały makijaż, delikatny, podkreślający urodę Magdy. Cóż, z taką ekipą, to można działać! Dodam jeszcze, że Magda jest przykładem na to, że nie trzeba mieć doświadczenia przed obiektywem, by zagrać w bajkowej, delikatnej sesji!










Modelka: Magdalena Darmobit


Zdjęcia: Katarzyna Banaszek