czwartek, 31 marca 2016

Wiosna

Nareszcie nowa, całkowicie wiosenna sesja z moich rąk! Tak bardzo nie mogłam doczekać się pierwszych oznak wiosny, ciepłego słońca, kwitnących kwiatów, pierwszych pąków na drzewach. Ubóstwiam wiosnę, wszystko, co ją charakteryzuje drzemie we mnie głęboko, w mojej duszy fotografa! Dlatego tego pięknego, słonecznego dnia nie mogłam nie wyjść na zdjęcia! Wybrałyśmy się z Martyną na spontaniczną sesję, wspólny zdjęciowy spacer po parku. Miałam ochotę tego dnia na całkowicie zwykłe, najzwyklejsze zdjęcia, po tych wszystkich sesjach w sukniach, które robiłyśmy zimą z Martyną, czas było odetchnąć i zrobić coś prostego i o wiele mniej wymagającego. Chciałam, by te zdjęcia były przepełnione prostotą, naturalnością, uśmiechem, kolorami i myślę, że to wszystko udało nam się złapać w naszych kadrach.





Najbardziej pozytywnym zaskoczeniem tego dnia było odnalezione przypadkowo drzewko z pięknymi, żółtymi pąkami! Gdy je zobaczyłam po prostu szalałam z radości, nie mogłam oderwać rąk od aparatu, by przestać fotografować portrety, o których myślałam już od zakończenia jesieni. W końcu nadchodzi najbardziej ulubiony czas - czas kwiatów, kwitnięcia, odrodzenia przyrody. Myślę, że każdy fotograf uwielbia ten czas, zdecydowanie można wtedy wyżyć się z kolorami i z całą resztą! Z Martyną planujemy już tyle nowych sesji, że w najbliższym czasie będziemy Was nimi zasypywać! Martyna idealnie pasuje swoją delikatną urodą do kwiatowych zdjęć!!! Tymczasem łapcie pierwsze oznaki wiosny w moim obiektywie :)














Po kolorowym szaleństwie mały backstage musi być! :D 


Modelka: Martyna Rossa
Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

środa, 30 marca 2016

Mroczna sesja

Dzisiaj mam Wam do pokazania nową sesję w towarzystwie naprawdę wspaniałej ekipy! Inspiracją do tych zdjęć stała się panująca za oknem pogoda - mroczna, ciemna, bez ani krzty kolorów. Generalnie jestem fotografem, który uwielbia barwy, intensywne odcienie, pastelowe kolory. Tym razem postanowiłam na moment odejść od tego, by poniekąd pokazać to, co widzę za oknem. Popchnęła mnie do tego również nasza wizażystka, Paula, która stwierdziła, że pora zrobić coś "mocniejszego" (ciekawostką jest, że naszym pierwotnym planem miała być sesja hinduska! Jak widać plany potrafią zmienić się radykalnie :D). Dziewczyny przyjechały w moje okolice, gdzie wykonałyśmy perfekcyjny makijaż i pojechałyśmy w plener na zdjęcia. Magda zarzekała się, że jest wytrwała i żadne zimno jej nie straszne. Po jakimś czasie stwierdziła, że cieplej jej było, gdy pozowała zimą na mrozie! :D Ale fakt, wytrwałość to mocna strona Magdy - zacisnęła zęby i twardo pozowała, nie dała poznać po sobie, że jest jej strasznie zimno! Nawet zaczęło padać.. no cóż, to szczęście to pogody.. ale przynajmniej było ciemno, a do mrocznej sesji było to niemal obowiązkowe! Rewelacyjnej ozdoby na głowę wypożyczyła nam Kasia Rodak, zaś stylizacją, piękną sukienką, która świetnie wpasowała się w nasze klimaty zajęła się Klaudia Dąbrowska. Cieszę się, że podejmuję nowe współprace! To bardzo rozwija zarówno mnie jak i moje portfolio.
Tymczasem zapraszam Was do oglądania naszych mrocznych psot! :)


Modelka: Magdalena Siekierka HatcheT



Nakrycie głowy: Kasia Rodak







Modelka: Magdalena Siekierka
Wizaż: Paulina Wasikowska
Sukienka: Klaudia Dąbrowska
Nakrycie głowy: Katarzyna Rodak
Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

środa, 9 marca 2016

Hania


To spotkanie było cudowne! Z Hanią mogłam zarówno pośmiać się, jak i porozmawiać, a także oczywiście w największym stopniu fotograficznie spełnić. Koniecznie muszę dodać, że nasza sesja to prawdziwy spontan, mimo, że znałyśmy się już od dłuższego czasu dzięki wirtualnemu spotkaniu przez maxmodels i facebook'a. Kilka dni przed sobotą spojrzałam na prognozy pogody na weekend, które były iście pozytywne, więc nie mogłam ich zdjęciowo przegapić! Przypomniałam sobie, że kilka dni wcześniej pisała do mnie Hania z propozycją ponowienia planów współpracy. Postanowiłam do niej napisać i spontanicznie umówić się praktycznie z dnia na dzień i na szczęście udało nam się zgrać! Bardzo się cieszyłam, że w końcu w moich kadrach ponownie zagości słońce oraz że przed moim obiektywem stanie tak wyjątkowa uroda w sensualnym klimacie. Wszystko poszło gładko, szybko i konkretnie! Nie obyło się bez przygód na sesji, ale czym byłoby zdjęciowe spotkanie bez dawki wrażeń! Co do Hani - jest cudowna. Wspaniała uroda i wspaniała osobowość!
Uwielbiam sensualne klimaty, o czym wiele już razy pisałam! :) Jeśli jest wśród Was chętna osoba na pełne delikatności i kobiecości zdjęcia - w bieliźnie, w koronkach, gorsetach i tego typu stylizacjach - zapraszam! Od pewnego czasu zaczęłam zapełniać półkę ze stylizacjami na zdjęcia właśnie takimi ciuchami. Czekam na wiosnę i lato, by w końcu zacząć z nimi działać! :)













Modelka: Hania Sagan
Zdjęcia: Katarzyna Banaszek