wtorek, 28 lutego 2017

Zima

Dzisiaj długo wyczekiwana sesja, wręcz upragniona, zimowa sesja a'la królowa śniegu! Szczerze, to nie wierzyłam, że uda nam się ją wykonać, a nie wierzyłam w jej powodzenie dlatego, że śnieg nie dopisywał wtedy, gdy trzeba było. Oczywiście w tygodniu była fantastyczna, śnieżna aura, kiedy to aż marzyło wyjść się z aparatem na zdjęcia, ale się nie mogło.. Gdy nadchodził weekend - chlapa, zero śniegu. Rzecz jasna, gdy w kolejnym tygodniu spadł śnieg od razu zareagowałam i napisałam do dziewczyn "może tym razem?". Z ochotą podjęły wyzwanie! Ale oczywiście na weekend powtórka z rozrywki :D Jednak tym razem postanowiłyśmy spróbować mimo wszystko. Cudem zauważyłam tego dnia lasek, w którym śnieg o dziwo leżał na drzewach i wspaniale się utrzymywał. Od razu tam pojechaliśmy całą ekipą. Dziewczyny genialnie zajęły się charakteryzacją Karoliny, głównie Emilka sprawiła, że patrząc na Karolinę przychodziła na myśl zima. Wspaniały czepiec, wykonany przez Małgosię, dopełnił całości. Udało nam się wykonać kilka ujęć z psem, na które wpadła Małgosia, to również do niej i do Grzegorza, należy Ezra. Świetnie współpracowało mi się przy tych ujęciach z Ezrą, dzięki pomocy, wskazówkom i komendom wydawanym przez Małgosię i Grześka. Ezra okazał się być prawdziwym modelem i niesamowicie cierpliwym zwierzakiem! :)
Pomimo fatalnego humoru tego dnia, którego długo nie mogłam ukryć, udało nam się wykonać to, co planowaliśmy, a co najważniejsze poprawić sobie tym spotkaniem nastrój. Fotografia wciąż działa na mnie jak lek na całe zło. Dziękuję mojej ekipie!













Pozowała: Karolina Karolak
oraz Ezra - pupil Małgosi :)




Udało nam się także, choć bardzo spontanicznie, nagrać krótki, zapowiadający naszą sesję filmik. W ogóle tego nie planowałyśmy, zainspirowana słowami Emilki "a, Kasia nagrywa filmik" wpadłam na pomysł, by nagrać krótko to, co działo się na sesji oraz jeszcze dokładniej zaprezentować naszą wspólną pracę, a zwłaszcza fantastyczny makijaż Emilki, którym totalnie się zachwycam! Chciałabym częściej tego typu spontany, ponieważ uwielbiam temat filmów z sesji!



Backstage










Zdjęcia: Katarzyna Banaszek
https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

poniedziałek, 6 lutego 2017

No to zaczynamy!

Nareszcie zaczęłam nowy fotograficzny rok! Mimo, że ogromnym spontanem, to jednak jestem po tej sesji całkowicie spełniona i całkowicie nią uradowana :) Koniec stycznia uraczył nas piękną, słoneczną pogodą, codziennie oglądałam piękne zachody słońca, marząc, by wyjść z aparatem chociaż na krótką sesję. Mówisz - masz! Karolina na szczęście miała czas spotkać się ze mną i tak przy okazji, dokończyć nasze założenie z zeszłego roku, by wykonać typowe sesje do danej pory roku - udało się wiosną (magnolie), udało się latem (słoneczniki), udało się jesienią (liście i jarzębina) i na szczęście udało się zimą (śnieg!!!). A więc cała seria wykonana :) Uwielbiam pracować z Karoliną, nie musi wiele robić, by wyglądać świetnie przed obiektywem, no tylko pozazdrościć, bo nie każdy ma taki dar! :) Nasza zimowa sesja, spontaniczna, była godzinnym spotkaniem, gdzie udało nam się złapać w kadry piękne zachodzące słoneczko, Karolina jak zwykle wytrzymała niską temperaturę bez ani chwili narzekania. Myślę, że rok zaczęty wyborowo, pełnym spełnieniem, a na dodatek zostałam obdarowana idealnym i ulubionym światłem. Jaka pierwsza sesja, taki cały rok! :D Juhu!








Pozowała: Karolina Karolak








Backstage




Zdjęcia: Katarzyna Banaszek
https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography