wtorek, 31 marca 2015

Kasia Pursa


Sesja z Kasią była planowana od dosyć długiego czasu, mniej więcej od listopada, jednak nigdy dokładnie nie mogliśmy zgrać się wszyscy, dlatego też udało nam się spotkać dopiero teraz, czyli w marcu. Miałam nadzieję, że marzec, miesiąc wiosny, okaże się bardziej łaskawy, czyli cieplejszy, ale niestety nadzieja matką głupich (chociaż to też matka! :D), było pochmurno, ciemno i bardzo mokro. Jednak gdy współpracuje się z tancerzami tego typu przeciwności losu stają się naprawdę nieistotne :) Wszyscy wzorowo stawili się tego dnia na zdjęciach. Nasze miejsce odkryłam dzięki pomocy kochanej Karoliny Roszak, która z uśmiechem i cierpliwością tłumaczyła mi jak tam trafić, byłam pewna, że nie uda mi się odnaleźć tego miejsca, mimo miliona wskazówek od Karoliny i właściwie tak też było, ponieważ gdy weszłam na jedno z podwórek, na którym teoretycznie to miejsce mogło być, nie zauważyłam tego, czego szukałam, a miałam je za plecami :D Zrezygnowana udałam się na poszukiwania dalej, a na samo to miejsce w końcu trafiłam wracając wkurzona, że nie udało mi się sprostać wyzwaniu :D Uff, że los jednak sprzyjał mi tego dnia. Zaczęliśmy makijażem dla Kasi, który elegancko wykonała Karolina Czarnecka, jedna z moich stałych i ulubionych wizażystek. Był z nami, oczywiście, brat Kasi, Kuba, który jak zwykle czuwał nad wszystkim. A co do Kasi? Specjalistka w swojej dziedzinie :) Myślę, że gdyby było cieplej zrobiłybyśmy milion genialnych i spektakularnych ujęć, ale cieszę się i z tych kilku. Mimo zimna i naprawdę ciężkich warunków do utrzymania ciepła Kasia dała z siebie wszystko :) Gołym okiem widać, że to jej ogromna pasja, którą żyje i z której się cieszy, a mnie cieszy najbardziej to, że mogła się ze mną tą pasją podzielić :) Grzechem byłoby, gdybym nie napisała kto tak pięknie ubrał moją Kasię, a była to oczywiście genialna Waleria Tokarzewska. Jej kolejna cudowna kreacja zasiliła moje portfolio :)
Dziękuję wszystkim, którzy tworzyli ze mną te zdjęcia, liczę, że gdy nadejdzie ciepełko powtórzymy tą sesję z równie dużą determinacją, zaangażowaniem i pasją :)





Oczywiście nie mogło zabraknąć filmiku z backstage :)


Dancer: Kasia Pursa
Make-up: Karolina Czarnecka
Designer: Waleria Tokarzewska
Help: Kuba Pursa
Photo: Katarzyna Banaszek
https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

3 komentarze:

  1. uwielbiam Twoje zdjęcia między innymi za stonowane kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne efekty :) Kasia jest cudowna .

    OdpowiedzUsuń