poniedziałek, 22 maja 2017

Wiosennie z Olą


Na początek powiem, że życzyłabym sobie zawsze do zdjęć takich różowych, 
obfitych drzewek! :D Uwielbiam tego typu miejsca, niby zwykły krzaczek, ale z ogromnym potencjałem do zdjęć, który zobaczyłam od razu, gdy tylko spostrzegłam to miejsce.
Oczywiście do sesji planowaliśmy totalnie inne miejsce, ale wyszedł spontan, 
który wg mnie wyszedł nam na dobre, a już szczególnie mnie :P ponieważ mam obsesję na punkcie kolorów :)
Tego dnia sesja była na dwa aparaty, po raz drugi w tym roku mogłam fotografować
ramię w ramię z Pawłem Cisakiem. 
Tym razem pozowała nam Ola, która specjalnie na naszą sesję przyjechała z Wrocławia.
To się ceni!
Ola, posiadaczka niesamowitych ust, świetnie sprawdziła się w portretach, które zdecydowanie tego dnia zawładnęły moim obiektywem.
Do zdjęć malowała Justyna, a ubierała Dominika, dziękujemy dziewczyny za pomoc :)
Koniecznie muszę dodać, że cieszę się, że mimo tej słabej, zimnej wiosny udaje nam się 
złapać te najpiękniejsze, kwiatuszkowe chwile :) Bardzo się cieszę, że mogę tak często fotografować z Pawłem na dwa aparaty, Paweł jest osobą, która lubi mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, tworzy inne kadry niż ja, dlatego nie przeszkadzamy sobie wzajemnie podczas tych wspólnych sesji. Mam nadzieje, że jeszcze nie jedna wspólna przed nami!



Wizaż: Justyna Beczek






Sukienka: MatMari






Backstage ➡➡➡






Zdjęcia: Katarzyna Banaszek
https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

3 komentarze:

  1. wow ! zdecydowanie spontan wyszedł na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie takie modelki się ceni! piękne zdjęcia..<3 też uwielbiam rozmaite miejsca z przepięknymi np. kwiatami :)

    OdpowiedzUsuń