sobota, 24 grudnia 2011

Tatry


Tatry to moje ulubione pasmo górskie. Wracam tam zawsze z taką samą tęsknotą, z taką samą ciekawością, z takimi samymi emocjami. Te góry dają mi niesamowicie wiele szczęścia, radości, dzięki nim wiem, że gdy czegoś pragnę i jestem w tym wytrwała, żadne przeszkody nie stoją mi na drodze. Tam po prostu rozumiem, że "chcę" znaczy "mogę". Każdy zdobyty szczyt udowadnia mi, że, gdy chcę mogę po prostu wszystko! Żadne zmęczenie czy ból mi w tym nie przeszkodzi. Do tego dochodzą cudowne, wręcz magiczne widoki. Choć oczywiście trzeba pamiętać, że do gór trzeba mieć szacunek, czuć respekt. Sesja z Olą była dla mnie kolejnym pięknym przeżytym tam momentem. Byłam tak zaoferowana widokiem gór, że nie zrobiłam Oli żadnego portretu! Choć jakoś nie mogę mieć o to do siebie pretensji, jestem zadowolona z efektów :) Kocham tam wracać, kocham chwile tam spędzone.









Modelka: Ola Sienkowiec
Foto: Kasia Banaszek

http://www.maxmodels.pl/kasiula7.html
http://www.photoblog.pl/mysighs/
http://www.facebook.com/pages/Katarzyna-Banaszek-Photography/117152685029822

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.