niedziela, 29 lipca 2012

Moja muza


Koni.. to niesamowita dziewczyna! Po pierwsze przesympatyczna, kochana, uśmiechnięta, wyluzowana, po prostu wspaniała osobowość. Poza tym naprawdę prześliczna dziewczyna, modelka o wyjątkowej urodzie. Zachwycam się i osobą Konstancji i jej urodą. Zdjęcia robiłyśmy późnym wieczorem, podczas zachodu słońca (ach!) na plaży, nad Wisłą. Tak do końca nie była to plaża, raczej "mini wysepka", przez co mieliśmy małe pole do popisu, ale z taką cudowną kobietą wszystko da się współgrać. Właśnie! Napisałam "mieliśmy", a dlatego, że był z nami przyjaciel Koni, Adam. Właściwie zaprosiłam Koni do sesji z modelem, lecz niestety owy model zrezygnował kilka dni wcześniej z sesji (nie dogadaliśmy się co do terminu), więc Koni pospieszyła mi na ratunek i dzięki niej mamy moje zaplanowane zdjęcia w parze :) Tłumaczymy - są przyjaciółmi, ale na zdjęciach miały być widoczne miłosne uczucia i naprawdę takie są :) Zapraszam do oglądania efektów. I mogę obiecać, że niedługo zobaczycie ponownie tę cudowną dziewczynę u mnie przed obiektywem, mamy już kilka pomysłów na nowe sesje!


Pozowali: Koni & Adam
Foto: Katarzyna Banaszek
Sesja wykonana w dniu: 21.07.2012r.

http://www.maxmodels.pl/lackoronska.html
http://www.maxmodels.pl/kasiula7.html
http://www.photoblog.pl/mysighs/
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.