niedziela, 25 listopada 2012

Dance


Przeżyć tą sesję.. to było dla mnie coś niesamowitego. Od bardzo dawna marzyły mi się taneczne zdjęcia, zdjęcia pełne ruchu, ekspresji, wykonane w pięknych, spektakularnych pozach. Po 2 latach przygody z fotografią nadszedł ten upragniony moment - w końcu, przed moim obiektywem stanęła tancerka. Ola jest tancerką jazz'ową, widziałam filmiki, jak tańczy, na mnie zrobiła wielkie wrażenie. Dodając do tego jej ogromną determinację i poświęcenie (ciekawe kto w połowie listopada odważyłby się pozować na boso i w krótkich spodenkach!) - lepszej modelki na ten pierwszy raz nie mogłam sobie wyśnić, ktoś taki był mi naprawdę potrzebny w tych pierwszych chwilach. Cóż.. nasze zdjęciowe spotkanie trwało 3 godziny, a zdjęć przywiozłam do domu jedynie 150! Przy tej sesji w końcu zdefiniowałam sobie słowo "fotografia" - złap tę jedną ulotną chwilę, raz a idealnie. Połączenie tańca i fotografii to naprawdę coś wspaniałego. Marzę, by móc na bieżąco fotografować różne style taneczne. Napewno teraz prędko nie będę miała takiej możliwości, ale myślę, że gdy nadejdzie wiosna, lato takich sesji będzie w moim portfolio coraz to więcej! :)


Pozowała: Aleksandra Maliszewska
Foto: Katarzyna Banaszek
Sesja wykonana w dniu: 18.11.2012r.

http://www.maxmodels.pl/kasiula7.html
http://www.photoblog.pl/mysighs
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.