środa, 21 września 2016

Best moments

Ta sesja, to badzo sentymantalna seria :) Jest dla mnie bardzo wyjątkowa! W końcu nie często fotografuje się swoją przyjaciółkę w najpiękniejszym stanie, jakim jest ciąża! Planowałyśmy z Sylwią te zdjęcia od długiego czasu, ciągle bałam się, żeby maluszek nie wyszedł na ten świat za wcześnie i nas nie zaskoczył! Wtedy bym nie zdążyła zrobić tych zdjęć! Ale nic takiego nie miało miejsca i zdążyłam uwiecznić te piękne chwile w tym najpięknieszym i zdecydowanie najbardziej dla mnie wjątkowym miejscu, jakim jest Zakopane :) Za plecami miałam pasmo gór, przed sobą najpiękniejszą mamę pod słońcem (dosłownie!), fantastyczną ekipę do pomocy, piekny wianek na głowie Sylwii, perfekcyjne światło, uśmiechniętą i szczęśliwą Sylwię.. było wspaniale! Taką moc daje tylko Zakopane! Bardzo tęskniłam za tym cudownym miejscem, za tymi ludźmi, którzy dają mi masę ciepła i serdeczności. Więc gdy robię tam sesje, wiem że będą one wyjątkowe, a ta była nader szczególna. Z Sylwią znamy się już tyle lat, robimy wspólne sesje regularnie, dzięki zdjęciom się poznałysmy, a ta sesja trochę przypomniała mi naszą pierwszą wspólną sesję (możecie zobaczyć ją TUTAJ), gdy światło było bardzo podobne, gdy robiłyśmy po raz pierwszy zdjęcia w Zakopanem. Minęło tyle lat, a my jesteśmy nadal nierozłączne i przyszedł czas, że uwieczniamy chwile, które są dla nas jednymi z bardziej nadzwyczajnych i ważnych w życiu :) Mogę śmiało powiedzieć, że było to dla mnie marzenie, by sfotografować Sylwię w tym pięknym stanie i cieszę się, że udało mi się je zrealizować! Przemiło wspominam ten wieczór, jeden z lepszych w tym roku! Teraz pozostaje nam czekać na rowiązanie i na zdjęcia z małym nowym modelem/ z malą nową modelką! :))))
KOCHAM! :* Dziękuję za każdy moment, który możemy wspólnie przeżywać! <333
Za piękny wianek dziękuję mojej niezastąpionej Kasi :)











Przed obiektywem: Sylwia & Johny





Backstage ➡ ➡ ➡ ➡ ➡ 






Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

2 komentarze: