sobota, 29 października 2016

Pani Jesień

Kolejna jesienna sesja ląduje na moim blogu! :) Cóż, chciałabym, żeby tych sesji jesiennych było jak najwięcej! Ale niestety, totalny brak czasu nie pozwala mi na realizacje tylu sesji, ile bym chciała. Muszę zadowolić się tym, co jest, zawsze mam duże ambicje, jesli chodzi o zdjęcia i chciałabym ich jak najwięcej, żeby móc się rozwijać, mieć powód do uśmiechu oraz cieszyć się danym klimatem, który mamy za oknem i który mamy raz do roku. Bo przecież kolejna jesień dopiero za rok! Szkoda, bo uwielbiam ją fotografować, jest to zdecydowanie moja ulubiona fotograficzna pora roku, zaraz obok wiosny :) Czekały wianki, czekała suknia, a najważniejsze mój zapał! Koniecznie trzeba było to wykorzystać :) Dodałam post na grupe na fb, zgłosiła się m.in Ewelina, do której moje fotograficzne serce natychmiast uderzyło! Kręcone włosy, rude.. ideał :) Mimo początkowo ciężkiej komunikacji udało nam się wszystko ekpresowo dogadać! Choć strasznie zmarzłam na mojej pierwszej sesji tego dnia (możecie zobaczyć ją TUTAJ), to na kolejną, czyli na sesję z Eweliną, poleciałam z pełną determinacją! Suknia od Ana Louise, wianek od Kasi, wizaż autorstwa Emilki - ekipa wymarzona! Mimo, że pogoda oczywiście nie dopisała tak, jak by się tego chciało, to działałyśmy w super atmosferze, z uśmiechem na twarzy i z pozytywnym nastawieniem. Ewelina, mimo, że zarzekała się, że jest zmarźluchem, nie dała po sobie poznać, że jest jej zimno, dzięki jej spokoju mogłam w pełnym konforcie fotografować tego dnia. Szarlotka i gorąca herbata w termosie zdecydowanie tego dnia pomogły nam w naszej sesji :)
Bardzo cieszę się z tych zdjęć, suknia tak długo już czekała na ten właściwy moment, że grzechem byłoby jej nie wykorzystać jesienią! Wianek, który wypożyczyłam od Kasi również od razu skradł moje serce, jest bardzo spektakularny i wspaniale oddaje klimat jesieni. Jeśli chodzi o makijaż, z Emilką już od dawna planowałyśmy "maznąć" coś kolorowego i cieszę się, że nareszcie nadarzyła się okazja! :)
Bardzo dziękuję dziewczynom za ten zdjęciowy dzień, za pełną determinacją i zaangażowanie :) Również bardzo dziękuję chłopakowi Eweliny, Maćkowi, za pełną pomoc przy naszych zdjęciach!













Suknia: Ana Louise

Pozowała: Ewelina Panfiluk



Backstage 







Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

6 komentarzy:

  1. Modelka idealnie pasuje do klimatu! Mam nadzieję, że się nie zaziębiła!
    Mój blog
    Kanał na YT
    Strona na FaceBooku

    OdpowiedzUsuń
  2. Magiczna jesień na tych zdjęciach, cudnie *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak patrze na tak cudowne zdjęcia to aż mi gul skacze, że jesienne sesje mnie na razie omijają :( http://kaniballek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że mam podobnie, miałam wielkie plany, a tu.. Ale dobrze, że cos mam :) Tobie tez sie uda, powodzenia! :)))

      Usuń
  4. przepiękne ujęcie ;) kolorystyka jest świetna i podoba mi się wianek modelki :D

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.