niedziela, 13 listopada 2016

Jesień z Klaudią

W końcu mogę napisać kilka słów na temat sesji z Klaudią :) Mimo, że zdjęcia są już od dawna obrobione, totalnie nie miałam kiedy przysiąść i napisać post! Teraz, gdy za oknem pojawiły się już pierwsze płatki śniegu, ja wspominam sobie ten jesienny poranek, który spędziłam w towarzystwie Klaudii, Klaudii, która specjalnie na naszą sesje wsiadła w samochód o 6 nad ranem i przyjechała na 8 z Radomia do Grodziska Mazowieckiego. Mogę się założyć, że Wy również na palcach jednej ręki możecie policzyć modelki, które tak bardzo zdeterminowałyby się do przyjazdu na sesje zdjęciową! A przecież to nie lato, gdzie słońce wcześnie wstaje i poranki są cieplutkie. Dla Klaudii jednak nie był to żaden problem, nawet nie zachęcająca pogoda nie zgasiła jej zapału. To się ceni! W przeszłości już miałam przyjemność współpracować z Klaudią, wtedy to ja pojechałam do Radomia na mały zdjęciowy trip! Cieszyłam się więc, że ponownie będę miała przed swoim obiektywem tą wyjątkową twarz :) Klaudia wykonała sobie wspaniały makijaż, który podziwiałam całą sesje i podczas całego etapu obrabiania zdjęć! Stała się w tym temacie niesamowitą mistrzynią :) Robi piękne kolorowe makijaże, które skradły moje serce i tym bardziej nie mogłam doczekać się spotkania z nią, by zobaczyć co pięknego zmalowała. Oczywiście się nie zawiodłam :) Wszystko perfekcyjnie pasowało do sukni, które tym razem wypożyczyła mi Dominika - nowe kreacje w moim portfolio :) Idealnie wpasowały się do wianka, który miałam naszykowany specjalnie do sesji z Klaudią, standardowo wypożyczony od Kasi. Ekipa ponownie pierwszorzędna! Mimo,  że trochę zmarzłyśmy tego dnia, choć na początku zdjęć było nam dziwnie ciepło, że aż zdejmowałam szalik (:P), to zdecydowanie było warto. Kocham sesje jesienne, a w tym roku robie ich tak mało, że każdą szczególnie dopieszczam i doceniam. Tak też było i tym razem, nie mogłam się doczekać tego zdjęciowego spotkania i zdecydowanie się nie zawiodłam :)
Bardzo dziękuję mojej wspaniałej ekipie za wspólnie uzyskane efekty! :) A szczególnie Klaudii za niesamowitą determinację, komfort, który mi dała podczas zdjęć - mimo zimna, wiatru nie dała po sobie poznać, że jest zimno, a taki komfort, to rzecz niesamowita dla fotografa, gdzie może robić zdjęcia na spokojnie, bez żadnego stresu! Dziękuję także za cały pozytywnie spędzony poranek :)


















Suknie: MatMari

Pozowała: Klaudia Warchoł










Backstage ➡➡➡






Zdjęcia: Katarzyna Banaszek Photography

Wyjątkowo, wręcz koniecznie muszę dodać, że tego dnia, po sesji z Klaudią miałam w planach jeszcze jedną bardzo wyjątkową sesję, sesję z moją ulubienicą, Martynką. Udało nam się spotkać, zobaczyć, porozmawiać, jednak nigdy w życiu nie pomyślałabym, że nasze plany tak strasznie się odmienią. Tak strasznie, że aż do tej pory nie mogę sobie udarować obrotu całej sprawy. O co chodzi? A o co innego może chodzić, jak nie o pogodę? Pogoda katastrofalnie zniszczyła nam plany.. W chwili, gdy Martyna przyjechała do mnie zaczęło niesamowicie LAĆ.. Lało, lało, lało.. I totalnie nie chciało przestać. To nie był mały deszczyk. Tylko prawdziwa, ogromna ulewa, której oczywiście w prognozach pogody nie było. Pod koniec namawiałam Martynkę, by może jeszcze chwilkę poczekać, może przejdzie, ale kompletnie opadły jej ręce, czemu się w ogóle nie dziwię, bo ja również straciłam energię, choć jeszcze trochę jej się we mnie tliło. A wiecie co jest "najlepsze"? Gdy Martyna wsiadała do pociągu nagle wyszło słońce. I to był gwóźdź do trumny!!! To zdecydowanie jedno z najgorszych moich doświadczeń zdjęciowo-pogodowych jakie mi się przytrafiły. Plusy są jedynie takie, że po długim czasie ponownie mogłam spotkać się z Martyną :) Ale widzieć ją i nie móc sfotografować? Masakra!!!




https://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

4 komentarze:

  1. Ale cudowności! Przepiękna modelka i wspaniałe zdjęcia! Szczególnie podoba mi się ta pierwsza część. Wianek świetnie pasuje do makijażu, który jest przepiękny i fajnie komponuje się z całą jesienną resztą! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Każde Twoje zdjęcia mnie zachwycają, że nie mogę się na nie napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko, po prostu wszystko zachwyca... I klimat zdjęć, i ujęcia, i modelka (wraz z makijażem), i wianek, i sukienki... Po prostu nie można się napatrzeć. Ciężko wybrać, które zdjęcia podobają mi się najbardziej. Doświadczenie z pogodą naprawdę przykre, oby jak najmniej takich.
    Pozdrawiam
    ~Ter

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jesienna sesja. A idealne kolory wprost zachwycają. :)

    OdpowiedzUsuń