piątek, 31 stycznia 2014

W szkole


W ostatni weekend stycznia miałam ponowną przyjemność fotografowania wspaniałej Juli :) Po raz pierwszy zdjęciowo spotkałyśmy się w sierpniu (post o tej sesji TUTAJ). Już wtedy pokochałam Julę od pierwszego wejrzenia, dlatego z ogromną radością przyszło mi ją fotografować po raz drugi. Od pewnego czasu myślałam o sesji tanecznej w szkole, ta myśl spędzała mi sen z powiek i nareszcie, kadry, które siedziały mi w głowie, stały się rzeczywistością. Od razu wiedziałam kogo chcę do tych zdjęć :) Wydawało mi się, że moja najmłodsza tancerka genialnie będzie pasować do tego pomysłu, a teraz będąc już po sesji, jestem przekonana, że miałam rację :) Przekonana i spełniona, bo nie ma nic piękniejszego niż stu procentowe realizowanie swoich pomysłów i wizji, przekonuję się o tym z sesji na sesje, wiem, co mnie cieszy najbardziej i w czym czuję się najlepiej :) I kiedy najbardziej chce mi się zdjęciowo żyć!!!
Zaczęłyśmy od zdjęć na sali baletowej, w której Jula tańczy i uczy się na co dzień. Klimat tej sali od razu przypadł mi do gustu, choć zdjęć na sali baletowej właściwie nie planowałam, to ogromnie cieszę się, że miałam możliwość wykonania takiej serii :) Bo co to za portfolio taneczne bez zdjęć na sali tanecznej! :D Zaległości więc nadrobione :) Porem krótka seria zdjęć w klasie i na korytarzu, jestem przeszczęśliwa, że zrobiłyśmy zdjęcie przy tablicy z "ballet dancer", marzyłam i myślałam długo o tym kadrze i w końcu mam je w swoim portfolio!!! :)
Dziękuję bardzo Julce i jej wspaniałej mamie, Renacie, bez której ta sesja napewno by się nie odbyła, to dzięki niej uzyskaliśmy pozwolenie na wykonanie tej sesji w Szkole Baletowej im. Romana Turczynowicza :) Bardzo dziękuję :) I do zobaczenia, Kochane, jak najszybciej!!! :)


Udało nam się nagrać krótki, amatorski filmik z sesji z Julą, myślę, że choć amatorsko, to jednak fajnie popatrzeć na to, co mniej więcej dzieje się na tych sesjach, fakt faktem sesja nagrywana najzwyklejszą cyfrówką (poza rozgrzewką Julki, którą nagrałam swoim canonem), ale.. fajna pamiątka na przyszłość :)



Dancer: Jula Kierszka
Photo: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

12 komentarzy:

  1. to będzie najlepszy post, czuje to!!kiedy? kiedy? kiedy Kasiu? ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy jakaś sesja z tą baletnicą w czerwonej sukni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o Kasię Nalepę, to liczę, że w wakacje ją odwiedzę :)

      Usuń
  3. Wiesz co Kasiu?
    Po tej sesji widzę (nie wiem, dlaczego akurat po tej), jak bardzo kochasz to, co robisz. Jak wiele miłości i serca wkładasz w to, by te zdjęcia wyglądały tak, jak wyglądają. Niejednemu nie udałoby się wejść do szkoły baletowej i zrobić tak wspaniałe ujęcia ślicznej Julii - Tobie się udało.
    Zasługujesz na to, by Ci zaufać, bo nie zawiedziesz i pokażesz potem takie piękne zdjęcia.
    Mam nadzieję, że nasze zdjęcia również takie będą! Dlatego to właśnie Ciebie poprosiłam o ich zrobienie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! :* Dziękuję!!! :* Czekam z utęsknieniem na nasze zdjęciowe spotkanie (i nie tylko na zdjęciowe :D ) i pamiętaj, że trzymam kciukasy :))

      Usuń
  4. Przepiękna sesja, miło się czyta notkę i jeszcze lepiej ogląda, ale żałuję, że nie ma tutaj zdjęć z korytarza, bo z tego co widziałam też były piękne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mało, takich ładnych powinno być więcej! ;d

      Usuń
  5. cudowne, delikatne fotografie z pasją:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo delikatne, lekko czarujące, oby takich więcej. ;)

    http://pastimedelicjee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.