czwartek, 23 czerwca 2016

Karolina

Bardzo się cieszę, że po tylu latach miałam ponownie przed swoim obiektywem tak wspaniałą modelkę jaką jest Karolina! Myślę, że Karolina to marzenie wielu fotografów, że zdecydowana większość miłośników fotografii chciałaby mieć tak cudowną i nietuzinkową urodę w swoim portfolio. Ja mam ten zaszczyt i niezmiernie się z tego cieszę! :) Pierwszy raz fotografowałam Karolinę z 5 lat temu! Wtedy robiłyśmy sesję żołnierską! Teraz zastanawiam się co mnie wtedy skłoniło do takiego tematu zdjęć dla takiej urody, która najbardziej pasuje do sensualnych klimatów, bajkowych, ale czy wojskowych? :P No cóż, Karolina wtedy poradziła sobie wspaniale i oczywiście wypadła jak zwykle zjawiskowo, w końcu jest profesjonalistką. Tę sesję możecie zobaczyć TUTAJ (ten nieudany salut, ups). Tym razem poszłam po rozum do głowy i zdecydowanie wybrałam sensualne klimaty, w których (jak sama mawia) Karolina czuje się najlepiej, a i mnie są one najbliższe. Tamtą sesję robiłyśmy w 2011r, teraz mamy 2016 i jest to przykład na to jak bardzo mogą zmienić się upodobania oraz klimat zdjęć, w którym czujemy się najlepiej. Dlatego tym razem coś bardzo delikatnego i kobiecego! Pomysł z baldachimem szykowałam już od dawna, ale wcieliłam go w życie bardzo spontanicznie, gdy Karolina napisała, że ma wolny termin, na następny dzień już działałyśmy! Obawiałam się jak uda nam się rozwiesić moskitierę, ale dla mojego Piotrka nie było to trudne, zrobił to w pięć sekund! Jupi! Szybkie posłanie "łóżka" i działałyśmy! Zależało mi, by miejsce było skąpane w kwitnących kwiatach, dlatego też poświęciłam czas przed sesją na szukanie perfekcyjnego miejsca i na szczęście udało mi się znaleźć idealne miejsce, z idealnym światłem. Fotografowało mi się wspaniale! :) Karolinie chciałam bardzo podziękować za cudownie spędzony czas, to dla mnie zaszczyt móc ją fotografować, aż nie chce mi się wierzyć, że Karolina chce ze mną współpracować! Dziękuję również za cierpliwe oczekiwanie na wysyłkę zdjęć, Karola czekała na swoje zdjęcia najdłużej ze wszystkich, a okazała mi nie dość, że masę cierpliwości, to jeszcze wsparcie i zrozumienie, dziękuję! :*


Modelka: Karolina Kańska / KRLNK photomodel











Backstage :)




Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

4 komentarze:

  1. Wspaniałe zdjęcia, Kasiu jesteś niezastąpiona!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre zdjęcia są tak ponętne i hipnotyczne, że gdyby to była reklama z miejsca poszłabym do sklepu kupić produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja :) kocham Twoje zdjęcia, są niesamowite <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiula, ta sesja to esencja kobiecości. Piękna modelka,romantyczne zdjęcia.Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.