czwartek, 20 lutego 2014

Domowe zacisze


Ostatnią sesją, jaką zrobiliśmy wspólnie, podczas pobytu Klaudii i Piotrka u mnie w domu, jest seria zimnych ogni oraz sesja pełna kobiecości. Serię zimnych ogni planowałam od dawna, chciałam, by te ujęcia miały pewną nutkę tajemniczości. Świetnie robiło mi się zdjęcia w towarzystwie najbliższych mi osób, we własnym, cieplutkim mieszkaniu, z ulubioną muzyką w tle! :) To samo oczywiście dotyczy serii, którą zrobiliśmy o poranku, wspólnie z Piotrkiem, na dwa aparaty. Fotografować wspólną sesję z Piotrkiem, to fantastyczne doświadczenie, które pokazuje, jak różnie każdy człowiek patrzy na świat, bo mimo, że sesja i warunki te same, sprzęt niemal ten sam, to zdjęcia jednak totalnie odmienne. Każdy ma swoje własne spojrzenie na codzienność, na to, co nas otacza, a zdjęcia doskonale to udowadniają! :) W każdym bądź razie, wspólne fotografowanie, to niesamowita sprawa i ciekawe doświadczenie, bardzo bym chciała w przyszłości spróbować takiej wspólnej sesji z innym fotografem, bo z Piotrkiem jestem pewna, że takie sesje stworzymy jeszcze nie raz!!! :)


Photo: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

8 komentarzy:

  1. tak, myślę że fotografowanie w dueacie to naprawde fajna sprawa, sama potwierdzam :) można się uzupełniać, wymieniać opiniami, no i jest większa interakcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnie zdjecie jest przesliczne!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie powinnaś dodawać więcej zdjęć! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze! co robisz ze na twarzach modelek nie ma cieni od slonca? na kazda sesje z blenda latacie? :) nawet na tych starych z 2011 sa idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciała z Tobą w duecie! :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ♥ piękna zabawa światłem

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.