niedziela, 3 lipca 2016

Ostatki wiosny

Dzisiaj wrzucam na bloga sesję w towarzystwie wspaniałej ekipy! Była to jedna z pierwszych sesji jaką wykonałam po swojej chorobie, choć nie czułam się jeszcze na sto procent sobą, to jednak wielkie pragnienie złapania za aparat zwyciężyło i poszłam w plener pozdjęciować :) Miałam małą presję, ponieważ czekała na wykorzystanie piękna suknia autorstwa Klaudii Dąbrowskiej, która uszyła ją już dawno temu, specjalnie z myślą o mnie, tym bardziej, że niecierpliwie czekałam aż Klaudia mi ją wyśle, po czym wystawiła mnie modelka i musiałam zacząć szukać kogoś od nowa, złapała mnie choroba i tak oto ta sesja przesunęła się w czasie. Nie mniej czekająca suknia stwarzała małą presję, ale jednocześnie i mobilizację. W ostatni poniedziałek maja udało mi się spotkać z Karoliną, która odpowiedziała na moje ogłoszenie i praktycznie od razu stwierdziłam, że pasowałaby do tej sesji. Nie myliłam się! Podczas zdjęć pomagała nam moja stała wizażystka, Julka, która wymalowała sprawnie makijaż na twarzy Karoliny pasujący do kreacji oraz do miejsca, które dobrałam. Udało nam się złapać ostatki wiosny, urokliwe kwiatuszki, które rosły tuż pod moim "rodzinnym" kościołem. Niezła frajda móc fotografować w swojej miejscowości! Zazwyczaj muszę dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów na zdjęcia, dlatego tym bardziej cieszę się, że coraz częściej mam możliwość fotografowania na swoim terenie i że znajdują się ludzie, dla których dojazd do mnie nie stanowi problemu! To tylko 40km, a jakże przyjemnie można spędzić czas na łonie natury, w ciszy i spokoju. Karolina stwierdziła nawet, że miała tu lepszy dojazd niż w niektóre miejsca w Warszawie! :) Tymczasem zapraszam do oglądania naszej sesji!










Modelka: Karolina Bartoń



I leci backstage :)









Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

4 komentarze:

  1. Wiosna i delikatność. Cudo! Kasia, nie nagrywasz już filmików z backstage?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie, będą tylko na koniec roku nagrane sklejki i kulisy :)

      Usuń
    2. Naprawdę? Szkoda... Oj, będę za nimi tęsknić i czekać na koniec roku!

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia. Makijaż świetnie dobrany. Kreacja cudowna. Standard - kawał dobrej roboty! :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.