wtorek, 29 października 2013

Dance in the night

I następna wspaniała taneczna sesja za mną :) Tym razem pozowała cudowna Tosia, nocą, w samym centrum Warszawy, które wydawało mi się najpiękniej oświetlonym miejscem w całej stolicy. Choć widziałam miliard razy Warszawę nocą, to gdy byłam ułamki sekund przed samą sesją, dosłownie nie mogłam się zachwycić jak cudownie wygląda nocą to miasto. Dzięki temu cholernie nie mogłam się doczekać, by chwycić za aparat i zacząć fotografować. Choć oczywiście (jak to ja) miałam lekkie poczucie stresu, to mając brzy boku uśmiechniętą Tosię i bajkowe nocne światło, wszystkie złe emocje natychmiast odeszły. Tak wspaniale wpływają na mnie moi tancerze :) Wybrałam kilka konkretnych miejsc, w które chciałam zabrać Tosię, lecz nie zdążyłyśmy nawet połowy z nich wykorzystać (chętnie następnym razem!). Napewno fotografowanie nocą ma swój pewien ogromny urok, choć nie są to łatwe zdjęcia, to napewno mają to coś, to wpada w oko, tym bardziej, gdy połączy się to z tańcem. Tosia bez skrępowania wykonywała wszystkie taneczne pozy, nie myśląc, że jesteśmy w centrum Warszawy, gdzie przewija się masa ludzi. Jej determinacja naprawdę i mnie dawała ogromnego kopa do działania :) Ten pomysł, który sobie wymyśliłam, zrealizowałyśmy naprawdę w 100%.. no może w 99%, bo spódniczka miała mieć inny kolor! :D Ale to mały szczegół, który automatycznie Tosi wybaczyłam :) Wydawało by się, że po zmroku temperatura pod koniec października spada, jednak miałyśmy szczęście i było cudownie ciepło, dzięki czemu moja wspaniała baletnica ani trochę nie zmarzła!
Fotografowanie nocą, to wspaniałe nowe, inne doświadczenie, dlatego bardzo się cieszę, że się go podjęłam (już po raz trzeci, szaleję!), nocą wszystko jest piękniejsze, rzeczywistość nabiera głębszego sensu. Dlatego myślę, że te zdjęcia również mają inny klimat, niż dotychczas tanecznie tworzyłam :) Choć wiem, że jeszcze wiele im brakuje, ale wierzę, że jestem na dobrej drodze do bycia coraz lepszą!
Tosiu, dziękuję Ci za wszystko, tak jak już Ci pisałam, bardzo się cieszę, że to właśnie Ty byłaś tą baletnicą, która tańczyła nocą przed moim obiektywem! :*


Foto: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

8 komentarzy:

  1. przepiękna sesja, a najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 foto zachwyca ;)
    www.dominikascibor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. na jakim programie robiłaś te zdjęcia?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. realizujesz wszystkie moje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie masz ustawienia przy nocnych zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.