środa, 28 października 2015

Olga


Współpraca z Olgą, to taka współpraca, której życzyłby sobie każdy fotograf - owocna i konkretna. Od samego początku miałyśmy stały, dobry kontakt, szybko umówiłyśmy termin i równie szybko udało nam się spotkać! Bardzo lubię takie współprace! Olga przyjechała do mnie, w moje okolice, co było dla mnie jeszcze większą przyjemnością, ponieważ najbardziej lubię działać na swoim terenie, gdzie bez problemu mogę dobrać miejsce odpowiadające swoim oczekiwaniom oraz klimatowi zdjęć. Jako, że mamy tego roku niesamowicie piękną jesień, postanowiłam po raz kolejny wykorzystać jej cudowne barwy w połączeniu z kobiecością i urokiem Olgi. Cieszę się, że mogę na bieżąco robić zdjęcia sensualne, kobiece, eteryczne.. zawsze takie chciałam widzieć w swoim portfolio. I napewno nie zamierzam narazie od nich odbiegać. Zbliża się zima.. idealny czas na schowanie się w ciepłym mieszkaniu i tworzeniu domowych zdjęć. Choć oczywiście nie ma to jak plenerki, jednak zimą lepiej oszczędzić sobie marznięcia na dworze! A apropo marznięcia, Olga to niesamowity zmarźluch! Ale mimo tego, że nie jest odporna na zimno starała się i próbowała pozować w tej dość niskiej temperaturze, co wyszło jej wspaniale - po zdjęciach w ogóle nie widać, że zamarzała! Wyzwania nie są jej straszne :)















Model: Olga Markiewicz
Wizaż: Sylwia Sarosiek 
Photo: Katarzyna Banaszek

14 komentarzy: