piątek, 2 października 2015

Włodek


Nareszcie ponownie mogłam fotografować Włodka! Nie ukrywam, że jest on jednym z moich ulubieńców - wiecznie perfekcyjny, wymagający od siebie naprawdę wiele, zawsze ma na celu wymyślić jakieś inne, nietuzinkowe pozy, wszystko po to, by zdjęcia prezentowały się naprawdę wyśmienicie. A te skoki.. jej! Do samych gwiazd, powtarzam się, ale zawsze będę piała na ten temat. W tanecznych sesjach właśnie najbardziej lubię skoki, gdy mam do pokazania jakiś spektakularny ruch jestem w siódmym niebie. Dlatego przy Włodku wiem, że będę tym napewno obdarowana :D Ale oczywiście w moim guście są również minimalistyczne, "zwykłe" pozy. Nie wiem jak Włodek wytrzymał tamtego dnia, bo było strasznie zimno!!! Ja zamarzałam w dwóch swetrach.. a on na boso, z gołym torsem.. i na pytania czy nie jest mu zimno odpowiadał: skąd, nie! Na koniec zaczął padać deszcz.. pogoda nas tego dnia nie rozpieszczała. Mimo przeciągu, jaki zawsze spotykam na placu Teatralnym, cieszę się, ze zdecydowałam się na to miejsce, świetnie komponowało się z tanecznymi pozami oraz z ciuchami, które dobraliśmy do tych zdjęć, ale mam nadzieję, że następnym razem postawimy z Włodkiem na bardziej luźne zdjęcia, ostatnia nasza seria była dosyć podobna klimatem do tej (link do niej macie TUTAJ), dlatego liczę, że kolejnym razem (jeśli taki będzie, a mam nadzieje, że tak :D) dokonamy odmiany. Bardzo lubię mój duet z Włodkiem, jeden z ulubionych. Czuję, że to człowiek do zadań specjalnych, z którym mogę podbijać świat fotografii w połączeniu z tańcem! Chociaż.. z Włodka nie tylko wspaniały tancerz, a również super model! :D

Dziękuję za kolejną współpracę! :* Mistrz <333
A za pomoc bardzo dziękuję naszemu super Piterkowi (czekam i na Ciebie, nie odpuszczę :D)! :*





"machnę nogą jak zwykle" :D





Dancer: Włodzimierz Kołobycz
Help: Piotr Jeznach
Photo: Katarzyna Banaszek

2 komentarze:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.