piątek, 5 sierpnia 2016

La Flaca

Dzisiaj wrzucam na bloga sesję w towarzystwie zespołu Studia Tańca La Flaca. Tego dnia przed moim obiektywem stanęło pięcioro wspaniałych tancerzy, reprezentujących La Flacę. Bardzo cieszyłam się z tej współpracy! Choć raz w roku chciałabym by przed moim obiektywem tańczyła grupa tancerzy. Nie są to łatwe sesje. Należą do bardzo czasochłonnych spotkań, wymagają o wiele więcej skupienia, synchronów i spojności, aczkolwiek są bardzo inspirujące i napewno ciekawsze. Zawsze jest tak, że każdy z tancerzy ma inne atuty, które chce przedstawić na zdjęciach, doskonale się uzupełniają, motywują i razem pracują nad uzyskaniem najlepszych efektów. Tak też było i tym razem :) Kuba, który przewodniczył naszej sesji, dążył do tego, by zdjęcia grupowe różniły się od zdjęć, które zwykle widujemy w internecie itp. Stawiał na własną inwencję twórczą, dzięki czemu sesja nabrała pędu, kierował swoimi podopiecznymi w bardzo profesjonalny sposób, co pozwoliło mi wyciągnąć jeden, ważny wniosek: jest wspaniałym nauczycielem! Człowiekiem również, bo już od początku wydał mi się kochaną, ciepłą i pozytywną osobą, co jak zawsze przeniosło się na całe moje podejście do tej ekipy oraz do tej sesji: nie mogłam się jej doczekać! Choć całą sesję bolał mnie żołądek, to ich pozytywne nastawienie, uśmiechnięte buźki i profesjonalizm, który przedstawili przed moim obiektywem, sprawił, że zapominałam o bólu i z ochotą spędziłam te 5 godzin na zdjęciach :) Kolejny raz śmiało mogę powiedzieć, że fotografia to lek na całe zło! :)
A mojej ekipie dziękuję za zarażenie magią tańca :) Jesteście wspaniali! Tak trzymać! :)


Justyna, Ania, Inez, Kacper & Kuba
















I backstage :D







Zdjęcia: Katarzyna Banaszek

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.