wtorek, 9 grudnia 2014

Chwila dla pasji - Piotr Stankiewicz

Kolejny filmik z serii "Chwila dla pasji" postanowiłam stworzyć w towarzystwie swojego najlepszego przyjaciela, którego poznałam właśnie dzięki fotografii :) Nie mogło go zabraknąć w tej serii. Piotrka poznałam, jak już wspominałam, przez fotografię, od słowa do słowa zaczęliśmy ze sobą dużo rozmawiać, pisać i tak z dnia na dzień umacniała się nasza przyjaźń :) Jest to kolejny przykład, jak cudownie mieć pasję w swoim życiu i to jeszcze taką pasję, która sprawia, że ma się dużą styczność z innymi ludźmi. Nie myślałam, zaczynając fotografować, jak bardzo zmieni się moje życie dzięki temu hobby, jakich ludzi poznam i jak bardzo, niektórzy z nich, staną mi się bliscy :)
Tak jak już nie raz mówiłam "Chwila dla pasji", to seria amatorskich reportaży, które postanowiłam tworzyć wspólnie z ludźmi, którzy są głęboko związani ze mną oraz z moimi zdjęciami. Piotrek niewątpliwie taką osobą jest! Oczywiście poza tym jest uzdolnionym fotografem, wkraczającym z ogromną mobilizacją w świat profesjonalnej fotografii. Ma masę marzeń, wiele pomysłów, które stara się wprowadzać w życie. Cieszę się, że jest obok mnie, razem możemy odkrywać tajemnice fotografii, "dzielić się" ludźmi, których poznajemy i cieszyć się wspólnie efektami, które czasem wspólnie tworzymy i oczywiście cieszyć się efektami, które uzyskujemy indywidualnie :) W naszej przyjaźni nie ma miejsca na żadną rywalizację, zawsze łączymy siły, wspieramy się. To jest ważne :) Piotrek tworzy właściwie totalnie odmienne zdjęcia niż ja, bardziej skupia się na zdjęciach fashion i modowych, podczas gdy ja niemal stu procentową uwagę poświęcam zdjęciom tanecznym. To co nas łączy, to naturalne i bajkowe sesje portretowe i gdy podejmujemy jakieś wspólne sesje, zazwyczaj są one własnie w takich klimatach :)
Ten amatorski wywiad z Piotrkiem przebiegał w bardzo wesołej atmosferze :) Mimo początkowej tremy, Piotrek, otworzył się i jednym tchem opowiedział mi o swojej pasji, o szczegółach dotyczących jego sesji, jak wyglądają przygotowania i jak sama sesja w jego towarzystwie. Wszystko z serca, choć ktoś zarzucił nam, że Piotrek miał napisaną odpowiedź przeze mnie! Nic z tych rzeczy :) Wszystko jest prawdziwe, przemyślane. Tak, jak czuje serce :)


Bardzo dziękuję, Piotrkowi, za tą chwilę dla pasji, za opowiedzenie mi jak rozpoczęła się cała ta wspaniała przygoda z fotografią, jak to wszystko wygląda i czym ta pasja dla niego jest :) Niełatwo jest rozmawiać, gdy ma się świadomość, że kamera patrzy, ale Piotrek poradził sobie z zadaniem, które mu postawiłam, rewelacyjnie :) Dodam jeszcze, że podkład muzyczny reportażu wybierał sam Piotrek, jest to cover jednej z piosenek jego idolki, Rihanny :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.