wtorek, 9 grudnia 2014

No i jak?

 

Jak się cieszę, że miałam przyjemność współpracy z tak genialną ekipą! Z Anią od dawna chciałam powtórzyć zdjęciową współpracę, nie widziałyśmy się długi czas, a przecież tyle się zmieniło! Cieszę się bardzo, że w końcu nam się udało. W przygotowaniu Ani pomogła mi Karolina, moja stała i jedna z ulubionych wizażystek oraz świetna ekipa stylistów, których możecie wyszukać pod nazwą "No i jak?". Oryginalny i napewno bardzo wyróżniający się pseudonim :) Danusia, Dorota i Daniel tworzą genialny, zgrany zespół, ich specjalnością są magiczne, tiulowe spódniczki, które mnie jako osobę, która naprawdę ubóstwia tiulowe rzeczy, rozkochały w sobie od razu, gdy tylko natknęłam się na fan page "No i jak?" :) Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie! Napisałam i otrzymałam pozytywną odpowiedź! Sesja przebiegała w wesołej i pozytywnej atmosferze, inaczej być nie mogło. Choć pogoda tego dnia postanowiła być raczej ponura, to nasze nastawienie było totalnie odwrotne :) Wszystko wypadło tak, jak chcieliśmy, dlatego też planujemy z teamem "No i jak?" nowe, tym razem taneczne, zdjęcia :) Co do Ani, mogę tylko powiedzieć jeszcze raz, że bardzo się cieszę, że mogłyśmy ponowić naszą współpracę, jej wspaniała uroda zdecydowanie ozdabia teraz moje portfolio, a portrety z cudownym błękitem jej oczu powalają!!!
Dziękuję wszystkim za ten pozytywny dzień :)


Łapcie malutki backstage, który intensywnie pstrykała Dorota :)


Photo: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.