niedziela, 4 sierpnia 2013

Kuba


Kubę poznałam już wcześniej, kiedy towarzyszyłam swojemu przyjacielowi podczas sesji, którą robił właśnie dla Kuby. Wtedy oczarowana Kubą, zaprosiłam go do siebie na zdjęcia. Ucieszył się i przyjął moje zaproszenie dając mi ogromne powody do radości! :) Nazywam Kubę "milionem dolarów" :D Poza świetną prezencją, Kuba, to wspaniała osobowość, zabawna ("śmiszna" :D), sympatyczna. Współpraca z nim była dla mnie naprawdę fajnym doświadczeniem, cieszę się, że coraz częściej widzę u siebie chłopaków, zawsze bałam się zaszufladkowania, że niby robię zdjęcia tylko kobietom, mam nadzieję, że z czasem będzie jednak coraz więcej u mnie chłopaków. Bardzo bym chciała, żeby moje portfolio było różnorodne! Pracuję nad tym oczywiście, dosłownie dniami i nocami! :)Poza naprawdę sympatyczną atmosferą, jaką stworzył Kuba, mieliśmy nawet pewna przygody. Ratowanie z opresji kobiet, które spadły w ruchomych schodów nie należało do najprzyjemniejszych, fakt, ale jednak takie wydarzenia zbliżają ludzi i dają nam do myślenia.. Mnie dały bardzo. Słowa kobiety "a mówią na młodzież, że jesteście tacy nie czuli - to nie prawda" będą mi w głowie chyba już do końca życia. Napewno, często będę o nich myślała, a przede wszystkim wyciągała wnioski z nich i z całej tej sytuacji, która tego dnia nam się przydarzyła.


Pozował: Kuba Malitka
Foto: Katarzyna Banaszek
Sesja wykonana w dniu: 01.07.2013r.

http://www.maxmodels.pl/sugarvenom.html

7 komentarzy:

  1. Aaa super model! Moim faworytem jest ostatnie zdjęcie :3 Piękny uśmiech.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia!:)

    Zapraszam do konkursu!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo podoba mi się ta sesja, przed ostatnie zdjęcie mnie urzekło najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, kiedy nowe posty? czekam z niecierpliwością :* KOCHAM TWOJE ZDJĘCIA!

    OdpowiedzUsuń
  5. to kiedy dodasz? ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, chciałabym JUŻ, TERAZ, NATYCHMIAST, ale niestety, nie mam czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. a kiedy znajdziesz chwilę? :(

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.