piątek, 20 września 2013

Katowice


Nareszcie mam chwilkę, by nadrobić wakacyjne posty :) Tak długo nie mogłam znaleźć czasu, by napisać co ciekawego działo się podczas moich podróży po Polsce. Na pierwszy ogień - Katowice! Choć totalnie nie planowałam wyjazdu do Katowic, to jednak nieoczekiwanie okazało się, że jadę! A wszystko za pośrednictwem mojego przyjaciela, który sam jechał do Katowic podziałać fotograficznie (a właściwie bardziej pod kątem pozowania!). Paweł miał jedną sesję, ja zaś, skoro już jechałam ten spory kawałek drogi, zrobiłam aż trzy! Wszystkie na totalnym spontanie, za to ze wspaniałymi ludźmi :) Pierwszą sesja tego dnia, już na godzinę 8, robiłam dla Weroniki, której był to pierwszy raz przed obiektywem. Oj, ileż było uprzedzania "Kasiu, ale ja nie umiem pozować!". Wszystkie tak mówią, a potem okazują się wymiataczkami! :D Weronika wcale nie była inna, dała radę bez dwóch zdań, uśmiechnięta, z cudownym ombre, na którego punkcie osobiście mam fioła!


Kolejną sesją, była wspaniałe spotkanie z moją kochaną baletnicą, Kasią. Cudownie jest mi w tej chwili wracać myślami do tamtych chwil, jedne z moich ulubionych, jakie przeżyłam :) Napisałam nawet oddzielnego posta o sesji z Kasiulą, którego można przeczytać tutaj http://katebanaszekphotography.blogspot.com/2013/07/magic-ballet-dancer.html tam także więcej zdjęć z tej sesji :)


Ostatnią sesją tego dnia w Katowicach, była sesja z Natalką! Natalka, to istny wulkan energii, którą oczywiście zaraża :) Jej długie, piękne, grube włosy dosłownie mnie poraziły, jej wyjątkowa uroda, to zdecydowanie nowa perełka w moim portfolio. Nasza sesja, choć wyszła nam bardzo spontanicznie, napewno na długo zapadnie mi w pamięć, dzięki świetnemu poczuciu humoru Natalki, przy niej nie da się nie uśmiechać. Marzę, by powtórzyć tą sesję, wykorzystać fotograficznie Natalię w jakiejś  innej, nietuzinkowej wersji.


Jestem pewna, że jeszcze kiedyś odwiedzę Katowice. Nie miałam za bardzo czasu, by je tego dnia zwiedzić, więc pojawia się pierwsza wymówka, by tam pojechać! :D Druga, to oczywiście sesje zdjęciowe :) Kocham jeździć po kraju, poznawać tych cudownych ludzi, m.in. dla których fotografuję! Dają mi ogromnego powera, swobodę bycia sobą, wkładają niesamowicie wiele pracy w te sesje, często się denerwują spotkaniem ze mną (co mnie zawsze bawi :D ), walczą ze mną o jak najlepsze efekty, co zawsze widzę gołym okiem.
Nie żałuję, że pojawiłam się w Katowicach :) Muszę to koniecznie powtórzyć! Dzięki dziewczyny :*

Foto: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

1 komentarz:

  1. Thank you for sharing your info. I truly appreciate your efforts and I am waiting
    for your further post thanks once again.

    my web blog ... fala uderzeniowa Katowice - -

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.