środa, 4 czerwca 2014

Chcieć, to móc

Dzień, który spędziłam z Dianą, mimo, że bardzo pochmurny i deszczowy, należał do udanych! Sam fakt, że mogłam poznać tak wspaniałą osobę, tak zdolną, tak ambitną i taką kochaną, z którą świetnie się rozumiałam, był bezcenny :) Otaczają mnie cudowni ludzie! Czasem nie wiem, jak powinnam okazać swoją wdzięczność za to, że chcą ze mną współpracować fotograficznie i tanecznie! Diana, jak już wspomniałam, jest bardzo ambitna :) Pewnego dnia, gdy oglądała wyczyny gimnastyczek artystycznych, postanowiła być taka, jak one. Nie pojmę tego, jak udało jej się osiągnąć taki poziom, samej, bez żadnego trenera!!!! Diana, to istny przykład, że chcieć znaczy MÓC! Potrzeba do tego mnóstwa determinacji, masę pracy, łez, które wylewamy przy wysiłku i przy porażkach, zaangażowania, ale zwłaszcza odwagi, by takie kroki, kroki do celu, podjąć. Ktoś taki, kto osiąga, tak wspaniale, swój cel, musi być bardzo upartą osobą! Uwielbiam ludzi, którzy dążą do tego, by to, co wydaje nam się odległe, stawało się realne i było częścią nas, częścią życia. Tacy ludzie zarażają mnie swoją pasją i uporem, gdy mam z nimi styczność zawsze przelewają na mnie swoją energię i wszystkie cechy, które posiada człowiek dążący uparcie do celu. Diana - szacunek za to, co udało Ci się osiągnąć!!! DOŻYWOTNI SZACUN :D Jeżeli chodzi o naszą sesję - miała wyglądać trochę inaczej, liczyłam na słonko, na mnóstwo kolorów!!! Zastałam ciemne niebo, mokry plac zabaw i pustki na nim :( Jednak dzięki pozytywnemu nastawieniu i spektakularnym pozom Diany, nasz plan nie został do końca zniszczony! Po placu zabaw przeniosłyśmy się na pobliski, pusty plac, gdzie miałyśmy zamiar zrobić serię zdjęć ze wstążką gimnastyczną. Niestety i tym razem czekał nas zawód - wiał wiatr, dlatego wstążka nie bardzo chciała słuchać rozkazów Diany. Jednakże udało nam się złapać kilka ciekawych kadrów. Mając przy sobie tak zdolną dziewczynę, inaczej być nie mogło! Już planujemy z Dianą nową sesję i mam nadzieję, że tym razem uda nam się zrealizować wszystko tak, jak sobie to zaplanowałyśmy! :)



Wedle ostatniej tradycji, zmontowałam również krótki filmik z tej współpracy :)
Mimo, że jakość filmików pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza te momenty kręcone ze statywu,
bo zazwyczaj początki nagrywam swoim canonem, 
to cieszę się, że mogę się nimi z Wami dzielić! :)


Photo: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

9 komentarzy:

  1. w odpowiednim momencie uchwycasz ruch modelki .z zapartym tchem oglądnęłam ten filmik, bardzo mi się spodobał.do samego koniuszka obejrzałam, Diana to dziewczyna-guma ! jestem bardzo ciekawa kiedy zaczęła trenować i jak długo zajęło jej utrwalanie swojego warsztatu !
    faktycznie-wielki szacunek dla niej.
    a ja tymczasem czekam na kolejne efekty Twoich prac ;O

    OdpowiedzUsuń
  2. Po filmiku widać, jaka ta dziewczyna jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na sesjach zawsze towarzyszy Ci jakaś osoba? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo rzadko ktokolwiek ze mną idzie na zdjęcia.

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia :O
    Zapraszam do siebie, na mojego nowego bloga, który również jest poświęcony fotografii :) http://dabrowskabasia.blogspot.com/ :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia, sama jestem dobrze rozciągnięta ale dążę do efektu ukazanego na ostatnim zdjęciu :) Pozdrawiam i czekam na więcej zdjęć tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te kolory na każdym Twoim zdjęciu! Nie ważne gdzie zobaczę Twoje zdjęcie, zawsze je rozpoznam. Każde Twoje zdjęcie ma coś w sobie i jest niepowtarzalne. Naprawdę podziwiam :* :)
    Ps. Ile czasu już fotografujesz? Chodziłaś do fototechnika albo na jakiś kurs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 4 lat, a tak "poważniej" od 2. Nie, nie.. samouk :)

      Usuń