piątek, 6 czerwca 2014

Róża

Nareszcie, po tak długim czasie, miałam przyjemność ponownego zdjęciowego spotkania z moją wspaniałą Różą! Róża, to jedna z moich ulubionych tancerek i w ogóle osób, z którymi stale współpracuję :) Są ludzie, z którymi chce się tworzyć bez końca, którzy inspirują, motywują do dalszej pracy, dają mi odwagę i wsparcie, które jest dla mnie bezcenne i bardzo ważne w życiu fotografa. Bo kim bylibyśmy bez ludzi, którzy popychają nas w stronę walki o samego siebie? Róża należy właśnie do takich osób :) Niejednokrotnie dawała mi kopa do działania! Jestem jej wdzięczna za wiele rzeczy.. :) Dlatego bardzo się cieszę, że udało nam się wreszcie spotkać :) A jak już się spotkałyśmy, to działałyśmy na maksa! I tanecznie i portretowo :) Znalazłyśmy nawet czas na wspólną herbatkę po zimnej sesji :)
Pierwszą serię, którą tego dnia zrobiłyśmy, była seria w lesie. Idąc przez las spotkałam piękną, księżniczkę, która postanowiła mi zatańczyć :D Miała przy sobie wstążkę, co dodawało jej magii, a tym samym naszym zdjęciom! :) Choć las obdarzył nas mrokiem, moja wspaniała tancerka rozświetlała tę scenerię sobą i swoją zakręconą wstążką gimnastyczną :) Żeby było śmieszniej, miała na sobie puenty, które na pierwszy rzut oka wyglądały jak conversy :D Po bliższym zapoznaniu się z obuwiem tej magicznej tancerki, miałam pewność, że są to nietuzinkowe buty, stworzone przez ich właścicielkę w tym wyjątkowym lesie! A mówiąc już poważnie.. :D Róża przemieniła swoje trampki w niespotykane puenty! Ciekawie by było, gdyby w Teatrze Wielkim baletnice tańczyły w takim obuwiu :D


Dołączam krótkie, wesołe nagranie z tej serii :)


Po serii w lesie, zrobiłyśmy krótką sesję portretową w ruinach fabryki Chemitex w Sochaczewie. W prawdzie niewiele już z tej fabryki zostaje, ponieważ na bieżąco zostaje rozwalana. Kilka dobrych dni przed naszą sesją, pojechałam w to miejsce upewnić się, że coś tam jeszcze stoi. Na szczęście stało, dlatego wspólnie postanowiłyśmy wybrać to miejsce do naszych zdjęć portretowych oraz do kolejnej tanecznej serii. Róża, zdolniaszka, pozowała w sukience własnego autorstwa, którą sama zaprojektowała i którą sama uszyła. Widziałam to cudeńko już wcześniej i od razu rzuciło mi się w oczy, dlatego Róża nie mogła pojawić się na zdjęciach bez tego cudeńka! :)


Ostatnią sesją, która kończyła ten zdjęciowy dzień (notabene mocnym akcentem!) była seria z mąką, na którą obydwie z Różą czekałyśmy już dobrych kilka tygodni! Byłam strasznie ciekawa, co nam z tego wyjdzie, jak to będzie itp. Powiem szczerze, że łatwo nie było :D Miałyśmy tylko 3kg mąki, co niestety ledwo nam starczyło na wszystkie zaplanowane pozy, pozy, które trzeba czasem powtarzać po kilka razy, a to z winy fotografa, a to z winy tancerza. Jednak byłyśmy z Różą cierpliwe i jednoczeście zadowolone, że wszystko idzie zgodnie z planem. Nawet słońce, podczas tej sesji, postanowiło nam zaświecić! Z czego bardzo się cieszę, ponieważ w słońcu mąka wyglądała o wiele bardziej spektakularnie, jak jakiś magiczny proszek (podejrzany biały proszek :D). To było wspaniałe, wesołe doświadczenie, fakt, że wymagające skupienia i jeszcze większej współpracy pomiędzy tancerzem i fotografem, ale warto było! W mące miałyśmy wszystko, co akurat było z nami, nawet mój aparat się nie wywinął, wiatr wszystko znosił prosto na mnie! Na szczęście wszystko żyje i ma się dobrze! :) Róża, jak to Róża, miała najtrudniejsze zadanie - chodzić, skakać, stać na zimnej, zmarzniętej ziemi, pełnej małych kamieni, nie było łatwo. Róża jak zwykle podeszła do sprawy z wielkim uśmiechem! Z tej serii również mamy krótki filmik, niestety bez większego wstępu, bo nie było czasu na dłuższe nagrywanie :) Link TUTAJ :)


Photo: Katarzyna Banaszek
http://www.facebook.com/KBanaszekPhotography

8 komentarzy:

  1. Kocham Twoje zdjęcia i wszystko co robisz! Mam nadzieję, że będę miała szanse w przyszłości z Tobą popracować... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci za wszystko ! To wielkie szczęście spotykać na swojej drodze ludzi takich jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ! we wszystkich trzech sesjach jestem zakochana *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam to co robisz, te ujęcia są przepiękne...jestem pod wielkim wrażeniem! Zapraszam na mojego skromnego bloga, jeszcze się uczę robić zdjęcia :)
    http://natalie-takeaphoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem tak spragniona Twoich zdjec, sa tak wielką inspiracją, zawsze z utęsknieniem na nie czekam!! Mogłabyś wrzucac więcej fot z każdej serii? Bo czuję niedosyt :C

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie sie bede powtarzac ale kocham twoje zdjecia. czuje w sercu ukłucie jak ogladam każdą twoją sesję. też jestem fotografka amatorka i miałbym prośbę czy mogłabyś czasami napisac jakies techniczne podpowiedzi, typu jakim obiektywem robisz , czy obrabiasz w fotoshopie czy LR? Jeśli chcesz to zachować w tajemnicy to zrozumie:) czekam na kolejne sesje:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz śmiało z każdym pytaniem, napewno odpowiem :)
      Obiektyw -canon 50mm 1.4, obrabiam w photoshopie i photoscape :)

      Usuń
  7. A może załóż sobie aska? Tam ludzie będą mogli pytać Cię o wszystko :)
    + Zachwycające!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.